Pod koniec grudnia razem z dziewczynami wybrałyśmy się na zdjęcia. Wykorzystałyśmy fakt, że mogłyśmy tym razem zrobić je lepszym sprzętem i obiektywem (nikonD3000). Pierwsza część sesji odbyła się w Gronówku.
Klaudia :
OLA :
Druga część odbyła się dnia kolejnego, pojechałyśmy spontanicznie nad Zalew w Rydzynie. Ola miała do wykorzystania mini 'race'(nie wiem jak to się fachowo nazywa), które paliły się tylko minutę, dlatego zdjęcia były naprawdę robione w ogromnym tempie + ogarnięcie dymu, to niełatwe zadanie. Kilka ujęć mimowolnie się udało i jesteśmy zadowolone.
zapraszam na zdjęcia! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz