środa, 24 sierpnia 2016
piątek, 12 sierpnia 2016
47. SUNSHINE | KLAUDIA
Wspólnie z Klaudią stwierdziłyśmy, że musimy w końcu iść coś popstrykać. Sesja miała odbyć się już wcześniej, ale warunki pogodowe i moje spóźnienie sprawiły, że nic z tego nie wyszło, dlatego powtórzyłyśmy ją ostatnio. Cudem udało nam się złapać światło zachodzącego słońca, ale wszystko bardzo fajnie, magicznie wygląda.
środa, 10 sierpnia 2016
46. SUNRISE | OLKA
Ostatni raz sesję o wschodzie słońca robiłam jakieś 5 lat temu w burakach, zabytkową już i najprostszą cyfrówką. Podejść do tej sesji było wiele, bo zawsze gdy obiecałyśmy sobie, że wstaniemy i popstrykamy tak wcześnie, nie wychodziło. Pewnego dnia w końcu udało nam się obudzić o 4, przygotować i spiąć tyłki do wyjścia mimo tego że na dworze było bardzo zimno. Wschód był dokładnie o 5:20, światło przepiękne, dlatego kadry też bardzo mi się podobają. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wstanę wcześniej i znów trafię na tak piękną kolorystykę :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)